Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WYDAWNICTWO VECTRA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WYDAWNICTWO VECTRA. Pokaż wszystkie posty

17 lutego 2024

[KSIĄŻKA] "WESELA NIE BĘDZIE" MAŁGORZATA STAROSTA

Edyta nie lubiła pożegnań, dlatego też ze wszystkich sił starała się ich unikać.

Wesela nie będzie Małgorzata Starosta

Z Małgorzatą Starostą spotkałam się w swoim życiu już nie raz. Czasami były to lepsze, czasami gorsze spotkania, ale pierwszy tom o pruskich babach okazał się bardzo ciekawą i wciągającą lekturą, dlatego bez wahania sięgnęłam po drugą część – Wesela nie będzie. Jest to bezpośrednia kontynuacja losów Edyty Prusko, która w swoim życiu trochę już przeszła. I tym razem autorka nie oszczędza bohaterki, a sam tytuł mówi, że  tutaj na pewno wydarzy się coś niesamowitego!

Edyta Prusko powoli staje na nogi – decyduje się na rozstanie z Rafałem i rozpoczęcie życia od nowa. Może uda jej się tym razem znaleźć szczęście? Planuje również wrócić w rodzinne strony, aby tam odzyskać spokój, jednak zanim to się stanie, wybiera się na Dolny Śląsk do Szklarskiej Poręby razem ze swoimi niezastąpionymi, wiernymi przyjaciółkami. Wydawałoby się, że jest to świetny pomysł na to, aby zapomnieć o ostatnich wydarzeniach, ale nie w przypadku Edyty. Problemy pojawiają się już na samym początku – jedna z koleżanek, Andzia, nie pojawia się na peronie, a zamiast niej Edyta w pociągu spotyka swoją ukochaną teściową, Adaminę Lukrecję Surym. Wydawać by się mogło, że gorzej być nie może, ale jednak – kobieta po raz kolejny znajduje się w centrum kryminalnej intrygi.

W trylogii Pruskie baby bardzo podoba mi się to, z jaką zręcznością Małgorzata Starosta łączy elementy obyczajowe i komediowe z wątkiem zaginięcia i morderstwa. Wszystko pięknie się uzupełnia, a czytelnik może jednocześnie próbować rozwiązać zagadkę kryminalną, ale też lepiej poznać główną parę bohaterów – Edytę i komisarza Bączka – oraz ich bliskich. Fabuła okraszona jest wspaniałymi wspomnieniami z przeszłości, które sprawiają, że lektura jest jeszcze ciekawsza. Bardzo polubiłam całą paczkę przyjaciółek, które mimo tego, że są całkowicie różne, mają własne problemy, dogadują się bez problemu i są gotowe zrobić dla siebie wszystko. Z uśmiechem słuchałam ich rozmów, a dzięki świetnej lektorce, Annie Ryźlak, jeszcze bardziej poczułam ten klimat.

Autorka porusza w tym tomie problem relacji – przyjacielskich, rodzinnych i miłosnych. Edyta Prusko w tym tomie wiele przechodzi. Doświadcza zdrady, niezrozumienia i rozczarowania, lecz także otrzymuje ciepło i miłość. Nie jest sama, bo chociaż z Rafałem to już koniec, ma po swojej stronie innych bliskich.

Książka napisana jest ładną, lekką polszczyzną, dzięki czemu czyta się ją z przyjemnością. Mimo trudnej tematyki, można się podczas lektury zrelaksować i odpocząć, bo humoru nie brakuje. Zarówno wydarzenia, jak i sposób wypowiedzi bohaterów, potrafią ubawić do łez.

Nie wiem dlaczego, ale bardzo ciężko recenzuje mi się powieści Małgorzaty Starosty – czuję, że chcę powiedzieć wiele, ale tak naprawdę nie potrafię ubrać tego w słowa. Niemniej jednak polecam gorąco tę kontynuację, a także finał historii – Kwestię czasu (mam już za sobą).

17 marca 2023

[KSIĄŻKA] "PRUSKIE BABY" MAŁGORZATA STAROSTA

Nie wierzę w zbiegi okoliczności. Zbiegi okoliczności zawsze są zaplanowane.

Pruskie baby Małgorzata Starosta

 

Audiobooków i komedii kryminalnych nigdy za dużo, dlatego też, gdy tylko skończyłam słuchać jednej książki, zabrałam się za drugą. Niezrażona ostatnim rozczarowaniem, jakim była historia o Agacie Śródce, a raczej zachęcona jej innymi książkami, postanowiłam spróbować ponownie, tym razem z pozytywnie odebranym cyklem Pruskie baby. Już sam tytuł zapowiadał, że będzie można się zarówno pośmiać, jak i wciągnąć w kryminalną historię. A do tego taka ładna, nietypowa okładka, taka żywa, która od razu przyciągnęła mój wzrok.

Początkowo historia wydaje się dość prosta, podobna do innych. Powiedziałabym, że czytelnik może odnieść wrażenie, że to kolejna książka obyczajowa, która porusza mniej i bardziej codzienne problemy w związku. Dostajemy tutaj zarówno dużą dawkę historii rodzinnej, jak i zagmatwaną zagadkę kryminalną, dzięki której na jaw wychodzi wiele dotychczas ukrywanych faktów z życia rodziny Prusków.

Początkowo nie oczekiwałam za wiele. Myślałam, że opowieść jak inne – małżeństwo w rozpadzie, zdrada, śmierć tego głupszego, który nie potrafi sobie poradzić. Ale jednak nie, to nie Rafałek umiera, a kobieta, którą skrycie kocha. Ze względu na okoliczności, głównym podejrzanym jest nikt inny jak Rafałek, ostatnia osoba, która widziała ofiarę, Urszulę. Niestety, on prawie nic z tego wieczora nie pamięta…

Wydawać by się mogło, że to wyłącznie problem Rafałka, jednak w tej historii jest zbyt dużo zbiegów okoliczności, aby można było tę sprawę szybko zamknąć. Zwłaszcza, kiedy okazuje się, że Urszula, to bardzo dobra przyjaciółka Edyty, a do tego jej kuzynka. Z czasem jest jeszcze gorzej, bo prawda jest taka, że każdy z każdym… I tak wygląda historia rodziny z Podlasia, która wcale nie jest taka mała, a jej początki sięgają bardzo odległych czasów. Jako że słuchałam książki w formie audiobooka, kilka razy pogubiłam się w koligacjach rodzinnych (podobnie jak najmłodsza z sióstr Edyty), ale nie wiem, czy przeszkodziło mi to bardzo w lekturze.

Dzięki temu, że pojawiło się wiele nazwisk, poczułam klimat zagadki, którego zabrakło mi w Wina wina tej samej autorki. Autorka podsuwała tropy, chwilami bardzo wyraźne, i dzięki temu sama mogłam dojść do tego, kto zamordował biednego Rafałka. Być może gdzieś zabrakło nieco logiki, ale ja tego aż tak bardzo nie dostrzegłam. Doceniam tę książkę przede wszystkim za to humor i ciepło, przez co nie była zbyt ciężka przez nagromadzenie informacji w krótkiej formie.

To dopiero pierwszy tom trylogii o Edycie z Podlasia, ale mogę szczerze polecić tę komedię kryminalną. Jest przyjemna, lekka i zabawna, dobra na wieczór po męczącym dniu. A czy zakończenie zaskakuje? Trochę tak, trochę nie. Przynajmniej ja nie spodziewałam się takiego rozwiązania zagadki od samego początku.